To już oficjalne: walka o przyszłość Nowogardu wchodzi w nową fazę. Choć zeszłoroczna próba doprowadzenia do referendum lokalnego napotkała na przeszkody, które uniemożliwiły finalne głosowanie, inicjatorzy nie zamierzają składać broni. Bogatsi o własne doświadczenia i uzbrojeni w jeszcze większą determinację, ponownie zawiązali komitet i złożyli stosowne dokumenty.
Poprzednia inicjatywa referendalna była dla organizatorów trudnym sprawdzianem. Problemy proceduralne oraz surowe wymogi formalne sprawiły, że tamte działania nie przyniosły oczekiwanego skutku. Jednak zamiast zniechęcenia, w Nowogardzie obserwujemy dziś postawę godną odnotowania – grupę osób, która mimo wcześniejszego niepowodzenia, decyduje się przejść całą żmudną drogę od nowa.
W dniu dzisiejszym o zamiarze przeprowadzenia referendum oficjalnie powiadomiono Komisarza Wyborczego w Szczecinie oraz Urząd Miejski w Nowogardzie. Na czele komitetu jako pełnomocnik ponownie stanęła Dominika Tracz.
Tym razem lista argumentów przemawiających za odwołaniem burmistrza Michała Wiatra oraz Rady Miejskiej jest wyjątkowo szczegółowa. Inicjatorzy w dziesięciu punktach punktują obecny styl zarządzania gminą, wskazując m.in. na:
- Politykę finansową: Obawy o rosnące zadłużenie i planowaną emisję obligacji komunalnych.
- Kwestie kadrowe: Kontrowersje wokół zatrudniania nowych pracowników oraz wysokości przyznawanych nagród i premii w urzędzie.
- Obciążenia dla mieszkańców: Kolejne podwyżki podatków i opłat lokalnych.
- Brak dialogu: Niewystarczający udział mieszkańców w podejmowaniu decyzji o kluczowych inwestycjach infrastrukturalnych.
Trudno odmówić inicjatorom (w składzie: Dominika Tracz, Józef Przygocki, Aneta Louhichi, Andrzej Łuczak i Łukasz Tracz) odwagi i determinacji. Powrót do walki o referendum po wcześniejszym niepowodzeniu pokazuje, że nie jest to działanie chwilowe, a przemyślana decyzja podyktowana troską o kierunek, w którym zmierza gmina. To sygnał dla władzy, że społeczeństwo obywatelskie w Nowogardzie potrafi być nieustępliwe i domaga się realnego wpływu na rzeczywistość.
Co teraz? Teraz rozpoczyna się kluczowy etap – zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum. Każdy mieszkaniec gminy Nowogard będzie miał teraz okazję zdecydować, czy popiera inicjatywę i chce dać sobie oraz sąsiadom szansę na przedterminowe wypowiedzenie się przy urnach.
Inicjatorzy zapowiadają, że tym razem dopilnują każdego szczegółu, by formalności nie stały się przeszkodą dla głosu mieszkańców.
Foto: Inicjatywa Referendalna Gminy Nowogard, UM w Nowogardzie













