Od pewnego czasu w naszej gminie daje się zaobserwować niezwykle interesujący proceder. Do mieszkańców zaczęły trafiać „serdeczne” pisma przedsądowe, wysyłane przez szczecińską kancelarię adwokacką działającą rzekomo w imieniu Gminy.
Pisma te dotyczą m.in.:
- Wezwań do usuwania komentarzy i wpisów,
- Żądań publikacji oficjalnych sprostowań,
- Wezwań do zaprzestania rzekomego „naruszania dóbr osobistych” Gminy Nowogard,
- Żądań „zdyscyplinowania osób trzecich” (czyli kuriozalnych prób nacisku na inne podmioty, by te wpłynęły na autorów krytycznych słów).
Warto jednak zadać kluczowe pytanie: czy w tych pismach naprawdę chodzi o dobre imię Gminy, czy o ochronę wizerunku samego Burmistrza za publiczne pieniądze? Przecież kiedy mieszkańcy wyrażają swoje niezadowolenie, ich krytyka skupia się na politycznych decyzjach władzy, a nie na Gminie jako takiej. Tymczasem pani adwokat, która rzekomo występuje jako pełnomocnik Gminy, rozpisuje się w dokumentach o kwestiach, które wielu osobom wydają się po prostu absurdalne.
Absurdów jest zresztą więcej. Z sygnałów, które do nas docierają, wynika, że pisma bywają kierowane do osób, które z danymi treściami nie mają nic wspólnego. Wygląda to na nerwowe szukanie winnych po omacku i próbę personalnego uderzania w konkretne nazwiska, byle tylko wywrzeć na kimś presję. Tego typu personalne wycieczki podszyte prawniczym żargonem budzą jedynie uzasadnione zdziwienie.
Po lekturze takich pism od razu nasuwa się pytanie: czy mamy tu do czynienia z próbą wprowadzenia cenzury, zastraszaniem mieszkańców, czy może z klasycznym zjawiskiem typu SLAPP, który ma skłonić ludzi do milczenia?
Co ciekawe, adresaci pism zwracają uwagę, że do wysyłanych dokumentów nikt nie dołącza stosownego pełnomocnictwa, które jednoznacznie legitymowałoby kancelarię do takich działań w imieniu całej wspólnoty. Wśród mieszkańców oraz osób analizujących te dokumenty pojawiają się poważne wątpliwości co do podstaw prawnych samego działania oraz legalności całej procedury.
Ta specyficzna „twórczość procesowa” wzbudziła już tak duże zainteresowanie, że sprawa zaczyna samoistnie i dynamicznie wychodzić daleko poza granice naszej gminy, o czym – mamy nadzieję – już wkrótce będziemy mieli szansę poinformować znacznie szerzej.
Jeśli dostałeś jakieś pismo od jakiegokolwiek pełnomocnika gminy, czy to ze Szczecina, Wrocławia, Waszyngtonu czy nawet z samego księżyca- skontaktuj się z nami.
Chcemy dokładnie połączyć kropki i sprawdzić, jak szeroko zakrojona jest ta akcja próby uciszenia ludzi?
Odezwij się do nas:
📩 W wiadomości prywatnej na naszym profilu na FB
📧 Na adres e-mail: biuro@mojeinfo24.pl
📞 Pod numerem telefonu: 794 004 301 lub 574 461 208















