Po tygodniach niepewności i fiasku pierwszego konkursu z 16 lutego, procedura wyłonienia dyrektora nowogardzkiego szpitala wreszcie ruszyła z miejsca.
Jak wynika z informacji, która pojawiła się dzisiaj w BIP, drugie podejście (ogłoszone 11 marca) przyniosło konkretne nazwiska. Do drugiego etapu, czyli rozmów kwalifikacyjnych, zakwalifikowali się:
- Monika Wieczorkiewicz – menedżerka z regionu,
- Małgorzata Bujalska – która od lutego br. pełni obowiązki (p.o.) dyrektora placówki,
- Piotr Skaskiewicz – który przez ostatnie lata (2022–2025) piastował funkcję Prezesa Regionalnego Centrum Medycznego w Białogardzie. To postać z doświadczeniem w zarządzaniu jednostką, która podobnie jak wiele szpitali powiatowych musiała toczyć twardą walkę o płynność finansową i przetrwanie na rynku.
Ktokolwiek wygra ten wyścig, przejmie szpital w krytycznym momencie. Placówka znajduje się obecnie w bardzo trudnej i skomplikowanej sytuacji, co będzie wymagało od nowego szefa natychmiastowych decyzji naprawczych. Lista wyzwań jest długa, a margines błędu niemal nie istnieje. Szpital wymaga „twardej ręki” i skutecznego planu restrukturyzacji, aby odzyskać płynność i uniknąć zapaści.
Pozostaje pytanie: na jaki styl zarządzania i kierunek postawi tym razem Burmistrz Nowogardu? Czy zwycięży opcja „gospodarza”, który zna strukturę, ale jest częścią obecnego układu, czy może władze postawią na bezwzględnego profesjonalistę z zewnątrz, zahartowanego w restrukturyzacjach? Odpowiedź poznamy już po rozmowach kwalifikacyjnych, które mogą zdecydować o 'być albo nie być’ naszej placówki.”














