Ucieczka radnych sprzyjających burmistrzowi Michałowi Wiatrowi z czwartkowej sesji nadzwyczajnej zyskała właśnie jasne wyjaśnienie. Przewodnicząca komisji doraźnej, Karolina Jaklińska-Czyżak, upubliczniła oficjalne stanowiska wypracowane podczas przerwy w obradach. Dotarliśmy do tych dokumentów i wynika z nich jednoznacznie: radny opozycyjny wg. komisji jest czysty, natomiast w przypadku radnej z obozu władzy komisja dopatrzyła się rażącego złamania prawa.
Sprawa Tobiasza Lubczyńskiego:
Z dokumentu, który opublikowała przewodnicząca Jaklińska-Czyżak, wynika, że pismo od Wojewody w sprawie radnego wpłynęło do Rady Miejskiej 24 czerwca 2026 roku. Komisja doraźna powołana do oceny sytuacji zbadała faktyczne powiązania radnego ze Stowarzyszeniem Akademia Wspierania Inicjatyw Społecznych „AWIS” z siedzibą w Warnkowie.
Jak poinformowała przewodnicząca, podczas obrad komisji radny Lubczyński złożył obszerne wyjaśnienia i od początku grał w otwarte karty.
Ustalenia komisji całkowicie oczyszczają radnego:
- Stowarzyszenie „AWIS” nie prowadzi działalności gospodarczej.
- Jak wynika z danych z Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego (stan na dzień 25.06.2026 r.), stowarzyszenie zarządzane przez Lubczyńskiego od 23 maja 2024 roku nie figuruje w rejestrze przedsiębiorców.
Za przyjęciem tego stanowiska głosowało 4 radnych, a tylko 1 był przeciw. Jedynym głosem broniącym narracji burmistrza była radna Agnieszka Biegańska-Sawicka.
Sprawa Katarzyny Koryckiej:
Prawdziwym powodem paniki i zerwania obrad była jednak treść drugiego dokumentu upublicznionego przez przewodniczącą – „stanowisko Korycka.pages”. Pismo Wojewody zobowiązujące Radę do zbadania jej mandatu wpłynęło 30 czerwca 2026 roku.
W przeciwieństwie do Lubczyńskiego, radna Korycka nawet nie pojawiła się na części posiedzenia komisji, która dotyczyła bezpośrednio jej osoby. Mimo jej nieobecności komisja przeanalizowała dokumenty i ustaliła, że:
- Na podstawie Uchwały nr III/29/24 z dnia 26 czerwca 2024 r. Katarzyna Korycka została powołana na członkinię Rady Samorządowej Fundacji Opieki Medycznej „Zdrowie” (której fundatorem jest Gmina Nowogard). Została odwołana dopiero 19 marca 2025 r. Uchwałą nr XV/202/25.
- Analiza KRS (stan na dzień 28.06.2026 r.) wykazała, że Samorządowa Fundacja Opieki Medycznej „Zdrowie” od dnia 3 czerwca 2004 r. figuruje w rejestrze przedsiębiorców.
Podsumowanie komisji doraźnej brzmi jak polityczny wyrok:
„(…) w trakcie sprawowania swojego mandatu radna Katarzyna Korycka łączyła go z pracą w Fundacji, która operuje na majątku gminnym.”
To stanowisko również przeszło stosunkiem głosów 4 do 1. Ponownie jedyną osobą, która zagłosowała przeciwko faktom i twardym dokumentom, była Agnieszka Biegańska-Sawicka, lojalnie próbująca chronić koleżankę z obozu władzy.
Czy Wojewoda odbierze mandat? Wszystko na to wskazuje
Wszystko wskazuje na to, że zerwanie kworum przez radnych burmistrza dało im jedynie chwilę oddechu, ale nie uratuje Katarzyny Koryckiej przed konsekwencjami.
Przepisy ustawy o samorządzie gminnym są tu bezwzględne – w przypadku zaistnienia tak jasnych przesłanek i dowodów na łączenie mandatu z zarządzaniem podmiotem operującym na mieniu gminy, Wojewoda wyda zarządzenie zastępcze i po prostu odbierze radnej mandat.
Ujawnione przez przewodniczącą dokumenty nie pozostawiają złudzeń. Radni burmistrza doskonale wiedzieli, z jakimi wnioskami z pokoju narad wychodzi komisja.
Wiedzieli, że oficjalne odczytanie tych stanowisk i poddanie ich pod głosowanie w sytuacji, kiedy na sali to opozycja miała większość to radni burmistrza nie zdołaliby obronić swojej koleżanki. Wynik głosowania byłby dla radnej Koryckiej druzgocący i przypieczętowałby jej polityczny los w Nowogardzie. Żeby nie dopuścić do tej sytuacji, woleli sparaliżować pracę całej rady.













