Dzisiaj jest: 15.12.2018, imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny

Kampania ogłupiła ludzi. Kandydaci bojąc się krytyki blokują użytkowników

Dodano: 2 miesiące temu Czytane: 3636

"To wygląda u nas teraz jak jakaś sekta, a nie partia walcząca o nasze dobro"- mówią internauci

Kampania ogłupiła ludzi. Kandydaci bojąc się krytyki blokują użytkowników

Blokowanie użytkowników na Facebooku w celu uniknięcia niewygodnych komentarzy stało się w Nowogardzie czymś normalnym. W szczególności problem dotyczy profilu Urzędu Miejskiego czy też profilu obecnego burmistrza. Głównie na tych profilach przyjęto politykę cenzury. Mimo że powstały one, aby prowadzić komunikację z mieszkańcami, obecnie selekcjonuje się ich na tych, z którymi chce się rozmawiać i na tych, z którymi rozmawiać się nie chce.

Pomimo że jest to ograniczenie, a nawet naruszenie konstytucyjnie chronionej wolności słowa  obecna władza, mimo wielu wyroków sądowych w całej Polsce, nie widzi w tym złego. Próbuje się nam stworzyć idealny, wyimaginowany świat (na FB), w którym nie ma krytyki, nie ma dialogu na trudne tematy, tam jedynie płynie ciepło pochlebnych słów.

Do wyborów pozostało niespełna dwa tygodnie, a dotychczasowe zabiegi zabierania głosu w debacie publicznej niewygodnym użytkownikom przerzuciły się też na inne, prywatne osoby. "Dotychczasowi koledzy, których znasz 5, 10 lub nawet 20 lat usuwają Cię z listy znajomych, blokują możliwość komentowania swoich postów, przestają z Tobą rozmawiać, a przechodząc obok Ciebie na ulicy odwracają głowę w drugą stronę"- piszą internauci. Tak obecnie wygląda Nowogard.

Trwająca kampania ogłupiła ludzi całkowicie. Skłóciła ich do tego stopnia, że na pierwszym miejscu nie są już stawiane relacje społeczne, wspólna chęć pracy i zmiany otaczającego nas świata, teraz liczy się tylko polityka. Jeśli sprzeciwiasz się władzy, krytykujesz jej dotychczasowe działania lub nie do końca zgadzasz się ze sposobem zarządzania gminą, jesteś mieszkańcem drugiej, a nawet trzeciej kategorii. Jakiś czas temu taką osobę legalnie postawiliby pod ścianą i rozstrzelali, dziś próbuje się ją manipulacjami zdyskredytować.

Podobne działania miały już miejsce. Byli już tacy, którzy uznawali tylko jedyną słuszną opcję- swoją oczywiście. Wtedy też nikt głośno nie mógł wyrażać swoich opinii, które nie zgadzałyby się z ideologią władzy. Niektórzy mieszkańcy Nowogardu mówią, że - "Komunistyczny Urząd Cenzury miał chyba lepsze standardy, niż te, które obecnie obserwujemy w Nowogardzie. To wygląda u nas teraz jak jakaś sekta, a nie partia walcząca o nasze dobro".


Jest taka teoria, że alkoholik musi upaść na samo dno, żeby uświadomić sobie konieczność zmiany. Czy my, jako mieszkańcy też musimy tego doświadczyć?

Żądza władzy nie ma moralności. Po trupach do celu idą wyłącznie ludzie z chorymi ambicjami i przerośniętym ego. Pamiętajmy, kampania się skończy za niecałe dwa tygodnie, wyniki zostaną ogłoszone, a Ci, z których  teraz zrobimy wrogów, nadal będą żyli koło nas.

Cel, o który teraz tak się walczy, można osiągnąć bez trupów, wystarczy uczciwie pracować z ludźmi i dla ludzi.
Polecane